czwartek, 25 września 2014

Koniec bloga "Rowerem po górkach"

Witajcie,
ze względu na większe zapotrzebowanie i zainteresowanie turystyką rowerową podjąłem decyzję o rozwinięcie dotychczasowej konwencji komunikacji internetowej. Wobec tego podjąłem decyzję o pójściu kilka kroków dalej o zbudowaniu serwisu internetowego o turystyce rowerowej.
Tak powstał serwis LubimyRowery.pl



Zapraszam wszystkich obecnych czytelników na NOWY projekt internetowy na krajowej scenie internetowej.

LubimyRowery.pl - ... aktywny wymiar turystyki.

wtorek, 22 kwietnia 2014

Jak wybrać odpowiedni rower?

Dzisiaj coś innego... Nie relacja z wycieczki a krótki poradnik. Skąd pomysł na taką publikację? Sezon rowerowy się rozpoczął i z pewnością nie jeden i nie jedna z Was wdraża w życie plan zmiany roweru. Sam jeszcze niedawno miałem ten dylemat i myślę, że ten artykuł pomoże rozwiać Wam kilka niejasności. Jeżeli tak to SUPER, jeżeli nie to będę wdzięczny za sugestie. Chętnie na nie odpowiem w komentarzach lub na e-mail. 

Jeszcze do niedawna rynek rowerów był niezbyt okazały i przy wyborze odpowiedniego sprzętu nie trzeba było się długo zastanawiać. W ostatnich latach wyewoluował on do pokaźnych rozmiarów i dostęp do różnego rodzaju rozwiązań poszerzył się do rozmiarów przyprawiających o zawrót głowy nie jednego potencjalnego nabywcę jednośladu. Producenci rowerów chcąc zaspokoić gusta i wymagania użytkowników niemalże ciągle rozszerzają ofertę dostępnych typów, modeli a nawet rozmiarów.  Decydując się na zakup nowego roweru powinniśmy odpowiedzieć sobie na kilka podstawowych pytań.

Jaki budżet mamy do dyspozycji? To podstawowe pytanie, na które musimy sobie odpowiedzieć. Należy pamiętać, że podstawowa cecha roweru to jego użyteczność. To nie mebel, który ozdobi nasz salon. Jego przeznaczenie to rekreacja, sport lub środek transportu. Budżet jaki chcemy przeznaczyć na zakup określonego modelu powinien być dostosowany do naszych możliwości i do naszych zastosowań. Nie należy przepłacać za sprzęt „z górnej półki” – drogi sprzęt nie uczyni z nas lepszego rowerzysty.

Jaki typ roweru kupić? Po pierwsze dostosowany do naszych potrzeb. Nie ma sensu kupować roweru górskiego jeżeli jego przeznaczeniem ma być wyłącznie poruszanie się w mieście i wykorzystywanie go jako środka transportu i dojazdów do pracy. Z dostępnych na nszym rynku rowerów można wyszczególnić kilka podstawowych typów rowerów.



Rowery górskie to obecnie najliczniejsza grupa modeli i tym samym najbardziej popularna. Jazda w terenie znacznie różni się od jazdy np. w mieście. Tutaj niezbędna jest bardziej pochylona pozycja na rowerze pozwalające na efektywne balansowanie ciałem na ewentualnych zjazdach i podjazdach oraz przy poruszaniu się w trudnym terenie. W związku z użytkowaniem roweru w trudnym terenie przydatna też jest duża liczba biegów (przełożeń) oraz mocne i niezawodne hamulce. Sam rower powinien być stosunkowo lekki i wyposażony w osprzęt zdolny znieść błoto, piach oraz kamienie, których nie sposób uniknąć poruszając się po leśnych lub górskich bezdrożach.  Ponadto rower górski obowiązkowo w swoim wyposażeniu posiada amortyzowany przedni widelec pozwalający na w miarę komfortowe i bezpieczne pokonywanie nierówności terenu. Niejednokrotnie rowery górskie posiadają także  amortyzację tylnego zawieszenia i są przeznaczone do pokonywania ekstremalnie trudnych szlaków.


Rower miejski to zyskująca na coraz większej popularności grupa rowerów. Jazda w mieście ma swoją specyfikę. Rowerzysta porusza się tam przeważnie po utwardzony drogach i w miarę płaskim terenie. Użytkownik roweru miejskiego z pewnością doceni w swoim sprzęcie komfortową wyprostowaną pozycję umożliwiającą sprawną obserwację otoczenia. Jazda w mieście cechuje się również niejednokrotnie tym, że poruszamy się w bardzo zmiennych warunkach pogodowych np. w czasie deszczu lub po zmroku. Dlatego też rowery miejskie są dodatkowo w standardzie wyposażane w błotniki, oświetlenie i bagażniki umożliwiające transport innych przedmiotów. Dla użytkowników bardziej  wymagających producenci przygotowują również gamę rowerów z przerzutkami wbudowanymi w torpedo lub tylną piastę co zabezpiecza je przed niekorzystnym wpływem warunków zewnętrznych.  Ponadto rower miejski w większości przypadków wyposażony jest osłonę łańcucha zabezpieczającą przed zniszczeniem nogawek spodni, osłonę tylnego koła umożliwiającą poruszanie się w luźnych sukienkach. Niejednokrotnie producenci rowerów dodają jeszcze do swoich modeli rowerów miejskich przedni koszyk na zakupy. Inną propozycją do poruszania się w terenie miejskim jest rower składany potocznie nazywany „składak”. Jego najistotniejszą zaletą jest niska masa oraz niewielkie wymiary. Już w kilka sekund po złożeniu z pełnowartościowego roweru możemy uzyskać niewielkich rozmiarów pakunek, który z powodzeniem można schować np. do szafy lub nawet pod biurko w pracy. Mimo niewielkich rozmiarów pozycja jazdy na „składaku” jest wyjątkowo komfortowa i pozwala wygodnie i sprawnie poruszać się w warunkach miejskich.  


Rower turystyczny to opcja dla osób poruszających się w terenie tylko okazyjnie i raczej nie opuszczających przetartych szlaków. Posiada on osprzęt zbliżony do roweru miejskiego np. błotniki, oświetlenie bagażnik. Z tą różnicą, że rower turystyczny posiada przerzutki zewnętrzne ułatwiające poruszanie się w trudniejszym terenie, amortyzowany przedni widelec zapewniający komfortowe pokonywanie ewentualnych nierówności terenowych.  Konstrukcja roweru turystycznego i geometria ramy pozwala na jazdę bardziej pochylonej pozycji niż w przypadku roweru miejskiego co pozytywnie wpływa na szybkość jazdy i pokonywanie przeszkód terenowych. Z kolei pozycja użytkownika jest bardziej wyprostowana, niż w przypadku roweru górskiego lub szosowego co pozytywnie wpływa na komfort jazdy.  


Rowery szosowe to propozycja dla osób uzależnionych od prędkości. Ich konstrukcja to w większości przypadków elementy z lekkich materiałów, niejednokrotnie już z tworzyw kompozytowych. Istotą tej grupy rowerów jest osiąganie znacznych prędkości stąd też nie znajdziemy tutaj rowerów z bagażnikiem, błotnikami lub innymi elementami dostępnymi w innych grupach rowerów komfortowych takich jak miejskie czy turystyczne. Rowery szosowe to propozycja dla mniej licznej grupy użytkowników ponieważ są one najmniej uniwersalne a i cena zakupu nie należy do najniższych.  


Jaką ramę wybrać? Damską czy męską? Jeżeli nasz rower to środek transportu służący nam do sprawnego poruszania się w mieście i warunki jazdy wymagają od nas częstego zsiadania i wsiadania na siodełko, wówczas najtrafniejszym rozwiązaniem będzie „damka”. Będzie nam po prostu łatwiej i wygodniej. Jest to bardzo istotny element w szczególności dla pań preferujących jazdę w sukienkach lub spódnicach. Jeżeli naszego roweru używamy do zastosowań sportowych lepiej nabyć rower z ramą męską. Ramy tego typu lepiej przenoszą obciążenia związane z intensywnym użytkowaniem, są sztywniejsze i prowadzenie linek umożliwiających pracę przerzutek jest mniej narażone na zagięcia co z kolei pozytywnie wpływa na jakość pracy zespołu napędowego.

Jaki rozmiar roweru wybrać? To bardzo ważny element przy wyborze roweru. Jeżeli nie poświęcimy temu zagadnieniu odpowiedniej uwagi skazani będziemy na niewygodną pozycję podczas jazdy a tym samym odbierzemy sobie przyjemność z jazdy. Wówczas jedynym rozwiązaniem będzie wymiana kilku elementów roweru takich jak np. sztyca podsiodłowa czy wspornik kierownicy. Dobierając rozmiar ramy roweru warto zwróć się o pomoc do sprzedawcy ponieważ niejednokrotnie producenci rowerów dedykują rozmiar ramy do konkretnego wzrostu potencjalnego użytkownika.



Nie ma jednego idealnego roweru, który spełni nasze wszystkie wymagania. Najlepszym rozwiązaniem jest posiadanie kilku rowerów na różne warunki i w zależności od potrzeb. Dlatego wybierając rower, który ma przynieść nam zadowolenie i podnieść poziom endorfin podczas jazdy warto swój wybór dokładnie przemyśleć i nie dokonywać go pochopnie i pod wpływem impulsu. Bardzo dobrym rozwiązaniem przy zakupie nowego roweru jest wizyta w dobrym sklepie lub salonie rowerowym, przedstawienie naszych preferencji oraz zapytanie o możliwość przetestowania konkretnych modeli. W większości przypadków sprzedawcy są otwarci na tego typu propozycje i udostępniają modele demonstracyjne do jazd próbnych. Najważniejsze, żeby rower który wybierzemy dostarczał przyjemności z jazdy. Będzie tak wtedy gdy nasz wybór będzie dostosowany do naszych potrzeb i możliwości.  

środa, 5 marca 2014

Szlakiem jezior i mokradeł okolic Trójmiasta z GR3miasto

Jak już zaznaczyłem w jednym z wcześniejszych postów od pewnego czasu biorę udział w rowerowych wycieczkach organizowanych przez Grupę Rowerową 3miasto. GR3miasto ma niezliczoną ilość pomysłów na aktywne spędzenie czasu z dala od kanapy i pilota TV. Ta niedziela miała minąć na przeprawie pozwalającej bliżej zapoznać się z urokami wczesno – wiosennych, budzących się do życia okolic Trójmiasta. Tym razem trasa niedzielnej wyprawy po endorfiny rozpoczęła się od kolejowej przygody z SKM w drodze do Wejherowa. Wejherowo przywitało nas mglistą i dość ponurą aurą, ale zdecydowanie miłą niespodziankę sprawiła nam liczna frekwencja uczestników. Cały okres zimy grupa wycieczkowiczów nie przekraczała 15 osób, a tym razem doliczyliśmy się ponad 40 par kół rowerowych.


Z Wejherowa niebieskim szlakiem rowerowym ruszyliśmy w kierunku Pętkowic i tamtejszego pola golfowego. Mijając bokiem Kalwarię Wejherowską przebrnęliśmy jeszcze całą grupą przez wspinaczkę na podwejherowskie wzgórza i dotarliśmy do pierwszego z zaplanowanych na trasie naszej wycieczki jezior. Jezioro Borowo przywitało nas jeszcze mglistym porankiem i jeszcze zamarzniętą częściowo taflą wody. W podobnych okolicznościach pogodowych zawitaliśmy nad kolejnym z jezior na trasie – Jeziorem Ptasznik. Dalsza leśna przeprawa biegła czerwonym szlakiem pieszym i o dziwo pomimo, że o tej porze roku należało by się spodziewać podłoża bardziej bagnistego szlak pozwolił nam na sprawny i w miarę szybki dojazd do Jeziora Bieszkowickiego i Zawiat. Z Bieszkowic w kierunku następnego jeziora – Jeziora Kamień – dojechaliśmy częściowo leśnym duktem i częściowo polną, szutrową drogą wijącą się pomiędzy budzącymi się do wiosny plami i łąkami. Po zrobieniu pętli do okoła Jeziora Wycztok skierowaliśmy się w kierunku Kielna i jeziora Tuchmoskiego. Ten odcinek pomimo w miarę płaskiego przebiegu drogi nie należał do najłatwiejszych ze względu na niezbyt przyjemny zimny wiatr w podmuchach przypominający nam o niedawnej zimie. Jezioro Tuchomskie to ostatnie na liście naszych celów. Stamtąd przez Tuchom i Barniewice skierowaliśmy się w stronę Gdańska gdzie dojechaliśmy już asfaltowymi drogami Rębiechowa i drogami rowerowymi prowadzącymi od rejonu lotniska w stronę trójmiejskiej obwodnicy.


Wycieczka w dość urozmaiconym Terenia w niemalże wymarzonych warunkach pogodowych do turystyki rowerowej. Mogło by być odrobinę cieplej, ale czego wymagać – dopiero mamy początek marca. Dystans idealny jako przygotowanie i rozgrzewka przed prawdziwymi wyprawami rowerowymi jakie szykuje dla nas okres letni.








Przebieg trasy wycieczki:

Jeżeli mapa nie wyświetla się poprwanie można ją zobaczyć kilkając TUTAJ



Statystyki wycieczki:
Dystans: 75 km
Czas jazdy z postojami: 6 godz. 42 min.
Czas jazdy bez postojów:  5 godz. 50 min.
Prędkość średnia:  12,9 km/h
Max wysokość:  225m.n.p.m.
Przewyższenia: 869m

Rodzaj podłoża:
W przeważającej części leśne szlaki, drogi polne i lekko podmokłe polne rejony po roztopowe. W nieznacznej część drogi asfaltowe o minimalnym natężeniu ruchu samochodowego

poniedziałek, 3 marca 2014

Zmiany, zmiany, zmiany ... więcej o nich ...

Tak jak już wspominałem we wcześniejszym poście nadchodzące dni to znaczna liczba zmian na blogu. Związane są miedzy innymi z faktem, że obecnie biorę intensywny udział w wycieczkach i wyprawach organizowanych przez Grupę Rowerową 3miasto. Na bocznym panelu strony zamieściłem zdjęcie z linkiem do strony www GR3miasto. Ponadto w zależności od pory roku będą zmieniały się zdjęcia w tle bloga. Zmianie, ale bardziej rozszerzeniu ulegnie również tematyka treści jakie będę zamieszczał. Zostanie ona rozwinięta o inne formy aktywności związanej nie tylko z rowerem. W tym sezonie planuję zdobyć doświadczenia z aktywności związanych z wędrówkami pieszymi, pieszymi i rowerowymi rajdami na orientację oraz kajakarstwem. 

Podsumowując - będzie bardziej aktywnie ...

... oby tylko czasu wystarczyło na opisywanie tego na blogu ;)


piątek, 7 lutego 2014

Niebawem zmiany

Wiem, że w ostatnim czasie zaniedbałem dość mocno zawartość bloga, ale to tylko moment przejściowy. Ostatni czas dla mnie, to sporo zmian. Niebawem znów pojawią się nowe publikacje na blogu. Zmieni się też jego forma i szata graficzna. 

Wszystkich zainteresowanych publikacjami o tematyce rowerowej zachęcam do lektury stron Grupy Rowerowej 3miasto. Można tam zapoznać się z relacjami z wycieczek - część relacji jest mojego autorstwa. Wszystkie publikacje również można przeczytać na stronach rowerowych portalu www.trojmiasto.pl

Dziękuję za wyrozumiałość i proszę jeszcze o odrobinę cierpliwości. Niebawem pojawią się znów treści na moim blogu. Będą nowe tematy, nowe relacje, nowe zdjęcia - blog zacznie znów żyć.

 Idą zmiany - Cierpliwości !!!